Nakaz zapłaty

Nakaz zapłaty możemy przyrównać do komara. Nikt nie wie kiedy się pojawi, na jego dźwięk każdy doznaje irytacji, a jak ukąsi to pozostawia po sobie bąbel, który długo się goi. Z nakazem bywa podobnie – nie wiadomo skąd pochodzi dług, nazwa pisma budzi niepokój (zwłaszcza jak zobaczymy, że wydany został bez naszego udziału), a jak trafi do komornika, to nasz stan środków znacznie się uszczupla.
Przy tych wszystkich złych informacjach mamy na szczęście dla Was też dobre. Z nakazem można poradzić sobie jak z komarem. Trzeba tylko wiedzieć parę rzeczy, o których dzisiaj napiszemy.

SPIS TREŚCI:
1. Co to jest nakaz zapłaty
2. Jak dowiemy się, że wystawiono taki nakaz.
3. Dlaczego od komornika jest gorzej?
4. Sprzeciw czy zarzuty od nakazu zapłaty – różnice.
5. Co stanie się, gdy nie wniesiemy sprzeciwu?
6. Jak wnieść sprzeciw w terminie?
7. Jak liczymy termin?
8. Jakie argumenty możemy podnieść?
9. Dostałeś nakaz? Masz komornika? POMOŻEMY!
Zapraszamy do lektury!

1. Co to jest nakaz zapłaty?
Prawdziwy nakaz zapłaty jest dokumentem, który wystawić może sąd. Z reguły robi to albo sąd elektroniczny w Lublinie albo sąd rejonowy/ew. okręgowy. Różnica jest taka, że nakazu z sądu elektronicznego nie zawierają żadnych pieczęci ani podpisów, natomiast te z innych sądów co najmniej pieczątkę i podpis.
W nakazie wskazane jest, że dana osoba ma zapłacić kwotę X na rzecz powoda (wnoszącego pozew do sądu) wraz z kosztami sądowymi, albo w terminie dwóch tygodni wnieść sprzeciw.

2. Jak dowiemy się, że wystawiono taki nakaz?
Są zasadniczo dwa sposoby, lepszy i gorszy. Ten lepszy to bezpośrednio od sądu, zaś gorszy – od komornika.
Lepszy – sąd wysyła listem poleconym do Państwa nakaz zapłaty z załącznikami i pouczeniem o możliwości wniesienia sprzeciwu. Przesyłkę doręcza listonosz lub odbiera się ją w placówce Poczty Polskiej. Nadawcą przesyłki zawsze musi być sąd. Nakazów zapłaty nie wystawiają żadne kancelarie, windykacje, czy inne *****
Gorszy – jeżeli od komornika to albo listownie, albo poprzez zajęcie rachunku lub wynagrodzenia za pracę u pracodawcy. Znamy też inne przypadki, ale te zdarzają się najczęściej.

3. Dlaczego od komornika jest gorzej?
Bo komornik prowadzi już egzekucję. Może zająć Wasze wynagrodzenie za pracę (wolna jest co do zasady kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę), rachunek bankowy (tutaj limitem jest kwota 1500 złotych miesięcznie, tego komornik nie powinien Wam zabrać), samochód, wpisać ostrzeżenie o wszczęciu egzekucji do księgi wieczystej nieruchomości itp.
W przypadku takiej sytuacji trzeba sprawdzić kilka rzeczy:
a) czy nakaz zapłaty został prawidłowo doręczony (przede wszystkim czy powód wskazał Wasz prawidłowy adres),
b) czy i ewentualnie kto odebrał korespondencję.
W praktyce da się jeszcze uratować sytuację, w której o sprawie dowiadujemy się od komornika (mamy w tym sukcesy), ale wymaga to szybkiego działania i przekonania sądu, że korespondencja z nakazem zapłaty nie została Wam doręczona. Da się!

4. Sprzeciw czy zarzuty od nakazu zapłaty – różnice.
Są dwa rodzaje nakazów – w postępowaniu upominawczym i postępowaniu nakazowym. W przypadku pierwszego, składa się sprzeciw, który nie podlega jakiejkolwiek opłacie.
W przypadku postępowania nakazowego, nie składa się sprzeciwu tylko tzw. zarzuty od nakazu zapłaty. Formularz jest taki sam, jednakże w postępowaniu nakazowym od zarzutów uiszcza się opłatę sądową. Takie postępowanie jest jednak rzadkie i dotyczy sytuacji, gdy powód dochodzi roszczeń z weksla (dlatego podpisywanie weksli jest ryzykowne) lub na podstawie tzw. uznania długu (dlatego przed pismem do banku z prośbą o rozłożenie należności na raty warto czasem się zastanowić).

5. Co stanie się, gdy nie wniesiemy sprzeciwu?
Stanie się ten bąbel. Mamy na myśli, że nakaz zapłaty uprawomocni się i będzie traktowany jak wyrok sądowy. Powód (wierzyciel) będzie mógł iść z tym do komornika i prowadzić egzekucję, aż zapłacicie całość należności wskazanej w nakazie. Niestety należy doliczyć do tego niemałe koszty egzekucyjne oraz odsetki, które powodują, że kwota wyegzekwowana od komornika jest o wiele wyższa, niż pierwotnie przysługująca wierzycielowi.
Warto wnosić sprzeciwy!

6. Jak wnieść sprzeciw w terminie?
Należy pamiętać, że sąd rozpozna tylko taki sprzeciw, który został wniesiony w terminie dwóch tygodni od otrzymania nakazu zapłaty lub wyroku zaocznego. Aby zachować termin, przed jego upływem należy:
a) złożyć pismo osobiście w sądzie,
lub
b) wysłać go do sądu zwykłym listem poleconym (nie potrzeba żółtej zwrotki, która podraża list jak cholera).
WAŻNA INFORMACJA
Termin nie zostanie zachowany jeżeli:
a) przesyłkę wyślą Państwo listem zwykłym (taki bez potwierdzenia nadania, odradzamy),
b) przesyłkę wyślą Państwo za pomocą innego podmiotu niż Poczta Polska (np. Pocztex, inni kurierzy, InPost itp. – takie są przepisy, nie mamy nic do tych podmiotów, choć każdy przyzna, że mogliby mieć tańsze usługi).

7. Jak liczymy termin?
Termin na wniesienie sprzeciwu wynosi dwa tygodnie. Licząc ten termin należy pamiętać, że nie bierze się pod uwagę pierwszego dnia, w którym otrzymali Państwo przesyłkę.
Przykład:
Przesyłka odebrana została w środę, 08.08.2018 r. Termin dwóch tygodni liczymy od następnego dnia, co oznacza, że upływa on w środę 22.08.2018 r.

W przypadku, gdy termin przypada na niedzielę lub święto, przesuwa się o jeden dzień, tj. upływa w kolejnym. Dzięki temu mamy dodatkowy dzień na dokonanie czynności.
Przykład:
Przesyłka została odebrana w środę, 01.08.2018 r. Termin dwóch tygodni upływałby 15.08.2018 r. Jednakże w tym dniu jest święto kalendarzowe (dzień uznany ustawowo za wolny), stąd też termin przesuwa się o jeden dzień i upływa w dn. 16.08.2018 r.

8. Jakie argumenty możemy podnieść?
To jest pytanie do prawnika. Dobry po krótkim zapoznaniu się z dokumentami jest często w stanie bardzo szybko określić, czy walka z powodem (którym często jest bank, parabank, firma windykacyjna, ubezpieczyciel) może zakończyć się sukcesem. Do takiej oceny potrzebne są:
a) nakaz zapłaty,
b) pozew,
c) załączniki do pozwu (w przypadku sądu elektronicznego z Lublina nie będzie ich),
d) spotkanie lub rozmowa telefoniczna, w której prawnik dopyta o szczegóły sprawy.
Można też walczyć samodzielnie, wiemy że są osoby, które robią to z sukcesem i zawsze trzymamy za nie kciuki!

9. Dostałeś nakaz? Masz komornika? POMOŻEMY!
Wskazane informacje są bardzo skrótowe, ale wyjaśniają proces sporu sądowego z wierzycielem. Posiadamy doświadczenie w takich sprawach, wiele z ich zakończyło się sukcesem.
Jeżeli dostałeś nakaz zapłaty lub masz komornika, choć nie otrzymałeś wcześniej korespondencji z sądu, skontaktuj się z nami. Fundacja zajmuje się bezpłatną analizą sprawy, którą wykonują prawnicy posiadający duże doświadczenie.
Powyższa możliwość dotyczy spraw z:
a) bankami,
b) parabankami (pożyczki na wysoki procent),
c) firmami windykacyjnymi,
d) ubezpieczycielami.
Dlaczego wybraliśmy właśnie te sprawy? Bo osoby, które nam pomagają, są specjalistami z ich zakresu.

Dodaj komentarz