Umowa po usunięciu klauzul przeliczeniowych

Po ile samo rozpoznanie i usunięcie z umowy klauzul niedozwolonych nie powinno przestać sądowi jakichkolwiek trudności, o tyle sędziowie mają różne pomysły na to, jaki kształt powinna posiadać umowa po wykluczeniu tych postanowień. O tych możliwościach powiem ci w dzisiejszym artykule

Zapraszam do lektury!

  1. Potencjalnych rozwiązań jest więcej.

Na sam początek zmartwię Cię nieco, bo istnieje potencjalnie kilka rozwiązań, które mogą mieć miejsce po usunięciu postanowień niedozwolonych. Są to po kolei:

  1. a) Zastąpienie kursu kupna i kursu sprzedaży w tabeli bankowej, kursem opublikowanym przez Narodowy Bank Polski,
  2. b) poprzestanie na samym usunięciu klauzul niedozwolonych i rozliczanie umowy tak, Jak w przypadku typowego kredytu złotówkowego, ale przy wykorzystaniu obniżonego oprocentowania zaproponowanego przez bank w umowie,
  3. c) uznanie przez sąd, że z uwagi na usunięcie klauzul niedozwolonych nie ma możliwości dalszego wykonywania umowy, a co za tym idzie umowa jest nieważna.

 

  1. Średni kurs NBP

W przypadku zastosowania średniego kursu Narodowego Banku Polskiego, Zmiany w zakresie rozliczeń stron stron w zasadzie nieznaczne. Zamiast kursu kupna stosowanego przy przeliczeniu początkowego salda Stosowany będzie średni kurs NBP który jest wyższy o kilka lub kilkanaście grosze na jednym CHF. Natomiast zamiast kursu sprzedaży stosowanego przy ustaleniu wysokości raty w złotych, Stosowany będzie średni kurs NBP który jest niższy o kilkanaście lub kilkanaście groszy na jednym CHF.

Skutkiem jakiego rozliczenia i jest to że bank powinien zwrócić kredytobiorcy nadpłacone raty sięgające około 5% wpłaconych kwot zaś przyszłe raty powinny być nieco niższe.

Przy takim rozwiązaniu nie pozbędziesz się jednak ryzyka kursowego, a w związku z tym w dalszym ciągu będziesz martwił się o wysokość rat kredytowych.

  1. Odfrankowienie umowy

Drugie rozwiązanie znane jest pod popularną nazwą tak zwanego odfrankowienia umowy i zmierza do wykluczenia z umowy jakichkolwiek przeliczeń pomiędzy tymi dwoma walutami. Ingerencja sądu w umowę sprowadza się w takiej sytuacji wyłącznie do usunięcia klauzul przeliczeniowych, bez wprowadzenia czegokolwiek w ich miejsce.

W przypadku tak zwanych kredytów indeksowanych będzie to oznaczało raty na poziomie kilkudziesięciu procent niższym niż obecnie, a także nadpłaty rat kredytu, które mogą wynosić około 20% kwoty kredytu wypłaconej w złotych.

To rozwiązanie jest trudniejsza do przeprowadzenia w przypadku kredytów denominowanych z uwagi na ich konstrukcję, czyli sposób, w jaki prawnicy banku przygotowali wzór umowy przed jej podpisaniem.

  1. Nieważność umowy.

W przypadku uznania, że umowa jest nieważna czy też umowa nie istnieje, pozbywasz się kredytu, a także hipoteki na nieruchomości zabezpieczającej jego spłatę. Konieczne jest w tym wypadku rozliczenie wzajemne z bankiem polegające na tym, że w pierwszej kolejności ustala się wysokość świadczeń spełnionych wzajemnie przez obie strony. Bierzemy zatem pod uwagę kwotę kredytu wypłaconą złotych przez bank, przy czym nie uwzględniamy prowizji, opłat i innych świadczeń, gdyż te bankowi się nie należą, skoro umowa nie istnieje. W drugiej kolejności sumujemy wszystkie wpłaty dokonane przez Ciebie na poczet należności z tytułu umowy kredytowej. Po porównaniu obu kwot kompensujemy je, zaś ta strona, która zapłaciła drugiej mniej, musi dopłacić brakującą część.

Co istotne, w tym przypadku bankowi nie przysługuje ani prowizja, ani opłaty, ani odsetki od udzielonego kredytu. Bank powinien otrzymać tylko tą kwotę, którą rzeczywiście Tobie wypłacił przy uruchomieniu kredytu. Druga bardzo ważna rzecz jest taka, że w momencie stwierdzenia nieważności umowy, nieważna jest również hipoteka ustanowiona na nieruchomości, a co za tym idzie, obciążone wcześniej tą hipoteką mieszkanie czy dom można sprzedać osobie trzeciej.

  1. Podsumowanie.

W swojej praktyce nie spotkałem do tej pory innego rozwiązania, niż któreś z trzech wyżej wymienionych. Spośród tych trzech rozwiązań jako nieprawidłowe oceniam pierwsze, w którym w miejsce niedozwolonych postanowień umownych prowadzone są kursy Narodowego Banku Polskiego. Zarówno drugie jak i trzecie rozwiązanie niesie za sobą bardzo duże korzyści dla Ciebie. Żeby szczegółowo to wyjaśnić przygotuję osobne wpisy poświęcone każdemu z zaproponowanych rozwiązań.

Dziękuję za poświęcony czas.

Sylwester Kasprzewski

Radca prawny

Dodaj komentarz